Rozważanie o Sercu Jezusa
Czerwiec to miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Jezusa. Jest to czas, w którym jesteśmy zaproszeni do głębszego zanurzenia się w tajemnicę miłości Boga, objawionej w sercu Jego Syna. Serce Jezusa jest symbolem niezmierzonej miłości, która płonie wobec każdego z nas, miłości, która nie zna granic i która jest gotowa oddać wszystko, aby nas zbawić.
♥Serce pełne miłości
Kiedy myślimy o Sercu Jezusa, przede wszystkim przychodzi nam na myśl Jego bezgraniczna miłość. Jezus, przez swoje słowa i czyny, przez całe swoje życie pokazywał, jak bardzo kocha każdego człowieka. Jego serce jest źródłem miłości, która uzdrawia, przebacza i daje nadzieję. Przypomnijmy sobie Jego spotkania z grzesznikami, chorymi i ubogimi. W każdym z tych spotkań widzimy Jego czułe i współczujące serce, które pragnie jedynie dobra dla drugiego człowieka.
Serce przebite dla naszego zbawienia
Najbardziej wzruszającym wyrazem miłości Jezusa jest Jego Męka i Śmierć na krzyżu. Serce Jezusa zostało przebite włócznią żołnierza, co jest symbolem Jego całkowitego oddania się za nas. To przebite serce jest źródłem miłosierdzia i zbawienia dla każdego człowieka. Z tego serca wypłynęła krew i woda, które są znakiem sakramentów Kościoła, dających nam życie wieczne.
Serce pełne współczucia i miłosierdzia
Serce Jezusa jest również sercem pełnym współczucia i miłosierdzia. Jezus nigdy nie odrzuca tych, którzy do Niego przychodzą. Jego serce jest zawsze otwarte, gotowe przyjąć każdego, kto szuka pocieszenia, przebaczenia i pokoju. Przypowieść o dobrym pasterzu, który szuka zagubionej owcy, jest pięknym obrazem tej miłości. Jezus pragnie, abyśmy wszyscy byli blisko Niego, abyśmy doświadczali Jego miłosierdzia i łaski.
Serce wzywające do miłości i naśladowania
Serce Jezusa wzywa nas również do miłości i naśladowania Jego przykładu. On zaprasza nas, abyśmy otworzyli nasze serca na innych, abyśmy kochali, przebaczali i troszczyli się o siebie nawzajem. Być może największym wyzwaniem jest miłość do naszych nieprzyjaciół, ale to właśnie w tym Jezus pokazuje nam najpełniej, czym jest prawdziwa miłość.
Modlitwa do Najświętszego Serca Jezusa
W miesiącu czerwcu zachęcam wszystkich do szczególnej modlitwy do Najświętszego Serca Jezusa. Prośmy Go, aby Jego miłość przenikała nasze serca, abyśmy mogli być Jego świadkami w świecie. Oto modlitwa, którą możemy odmawiać codziennie:
„Najświętsze Serce Jezusa, pełne miłości i miłosierdzia, przyjmij nas w Twoje otwarte ramiona. Przeniknij nasze serca swoją miłością, abyśmy mogli kochać tak, jak Ty kochasz. Przebacz nam nasze grzechy i prowadź nas drogą pokoju i zbawienia. Uczyń nasze serca podobnymi do Twojego, abyśmy mogli być Twoimi wiernymi uczniami i świadkami Twojej miłości. Amen.”
Niech Najświętsze Serce Jezusa będzie dla nas źródłem miłości, pokoju i nadziei na każdy dzień naszego życia.  
 
 
Drodzy Parafianie,
Z radością pragnę podzielić się z Wami słowami wdzięczności za czas, jaki spędziliśmy razem podczas misji w naszej parafii w dniach 05.-12.05.2024. Był to czas głębokiej modlitwy i spotkania z Bogiem oraz ze sobą nawzajem.
Dziękuję serdecznie Ojcom Misjonarzom, Wojciechowi i Mirosławowi, za ich gorące przesłanie, zaangażowanie i modlitwę. Wasze nauki będą nadal owocować w naszych sercach, prowadząc nas ku większej miłości i zaufaniu do Boga.
Dziękuję również wszystkim uczestnikom misji za Waszą obecność, zaangażowanie i modlitwę. Wasza otwartość i gotowość do przyjęcia Słowa Bożego sprawiła, że te dni były niezapomniane i owocne dla naszej parafialnej wspólnoty.
Niech owocem tych misji będzie nasze głębsze zaangażowanie w życie wiary, większa miłość do Boga i bliźniego oraz większa gotowość do służby w naszej parafii i społeczności.
Z serca dziękujemy wszystkim za Waszą obecność i modlitwę podczas tych misji. Niech Bóg błogosławi Was wszystkich i prowadzi nas na drogach wiary i miłości.
Z serdecznymi pozdrowieniami, Ksiądz Dariusz Krajewski
 
 
„Zaufaj Dobremu Pasterzowi i idź za Jego światłem, bo w Jego miłości znajdziesz pokój i nadzieję.”
Drodzy parafianie,
„Bracia i siostry, w dzisiejszej Ewangelii słyszymy słowa Jezusa, który nazywa Siebie Dobrym Pasterzem. Co to oznacza dla nas? To znaczy, że mamy Pasterza, który nie tylko zna nasze imiona, lecz także zna nasze troski, radości i cierpienia. On jest niezwykle zaangażowany w nasze życie, gotów poświęcić się za nasze dobro. Dobry Pasterz nie ucieka w obliczu zagrożenia, lecz trwa wiernie u boku swojego stada, gotowy bronić i chronić je przed wszelkim złem. To On prowadzi nasze kroki na drodze prawości i sprawiedliwości, podtrzymując nasze serca w chwilach próby i zwątpienia.
Dlatego dzisiaj, patrząc na Jezusa jako na Dobrego Pasterza, możemy się pocieszyć i mieć nadzieję. Mamy przyjaciela, który nigdy nas nie opuszcza, który jest z nami w każdym momencie życia, gotowy nas wesprzeć i pokierować naszymi krokami. Jego miłość jest jak ogromny ocean, który zalewa nasze życie, dając nam poczucie bezpieczeństwa i bezgranicznego zaufania.
Zatem niech ta niedziela będzie dla nas czasem refleksji nad miłością naszego Dobrego Pasterza. Niechaj nasze serca otworzą się na Jego miłosierdzie i łaskę, a my, Jego owce, naśladując Jego przykład, staniemy się dla siebie nawzajem znakiem Jego miłości w świecie. Amen.” 
Z błogosławieństwem i modlitwą𝓚𝓼𝓓𝓪𝓻𝓲𝓾𝓼𝔃
Drodzy Parafianie,
W tej świętej niedzielnej celebracji, otwórzmy nasze serca na słowa Jezusa, które wypowiedział do swoich uczniów: „Pokój wam”. Te proste, lecz głębokie słowa niosą ze sobą obietnicę pokoju, pocieszenia i nadziei dla każdego z nas.
Podobnie jak uczniowie, którzy spotkali Jezusa na drodze do Emaus, czasami i my możemy czuć się zatrwożeni i zagubieni w życiu. Jednakże, niech nam będzie wiadomo, że Jezus jest pośród nas, gotów uleczyć nasze wątpliwości i przywrócić pokój do naszych serc.
Popatrzmy na Jego ręce i nogi, które pokazują nam Jego prawdziwą obecność i miłość. Jezus, który zmartwychwstał, jest naszym źródłem nadziei i odnowienia. Jego zmartwychwstanie przynosi nam zbawienie i obietnicę życia wiecznego.    
Niech ta niedziela będzie dla nas czasem głębszego zrozumienia Pisma Świętego i oświecenia umysłu, abyśmy mogli coraz bardziej rozpoznawać Jezusa w naszym codziennym życiu.
Wspólnie z uczniami Jezusa stajemy się świadkami Jego miłości, zmartwychwstania i mocy nawrócenia. Niech Jego słowa oznaczające nawrócenie i odpuszczenie grzechów dotrą do każdego serca, począwszy od naszej wspólnoty aż po krańce ziemi.
Niech pokój Chrystusa, który przekracza wszelkie nasze zrozumienie, będzie z nami na tej drodze wiary i służby.
Z błogosławieństwem i modlitwą, Ks. Dariusz
,,Łaski z Mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest ufność. Im dusza więcej zaufa, tym więcej otrzyma. Wielką Mi są pociechą dusze o bezgranicznej ufności, bo w takie dusze przelewam wszystkie skarby swych łask,,    
𝓓𝓻𝓸𝓭𝔃𝔂 𝓟𝓪𝓻𝓪𝓯𝓲𝓪𝓷𝓲𝓮,
Z okazji Niedzieli Miłosierdzia Bożego pragnę podzielić się z Wami słowem nadziei i radości. W tym wyjątkowym dniu, kierując się naukami i duchowością św. Faustyny, wnikamy w tajemnicę niezgłębionego miłosierdzia Boga. Dzięki Jej objawieniom doświadczamy głębokości i szerokości Bożej łaski, która obejmuje każdego z nas, bez względu na nasze grzechy czy niedoskonałości.
Niedziela Miłosierdzia Bożego jest jak promień światła rozświetlający nasze życie, przynosząc nadzieję i ukojenie. To czas, abyśmy z ufnością zwrócili się do Bożego Miłosierdzia, otwierając nasze serca na Jego nieskończoną dobroć i miłość.
W Dzienniczku św. Faustyny odnajdujemy drogowskazy, jak żyć w zgodzie z Bożym miłosierdziem, jak być dla siebie nawzajem znakiem Bożej miłości i wybaczania. Niech ta Niedziela Miłosierdzia będzie dla nas czasem refleksji nad tym, jak możemy lepiej odpowiadać na wezwanie do miłosierdzia wobec naszych bliźnich.
𝓓𝓻𝓸𝓭𝔃𝔂 𝓟𝓪𝓻𝓪𝓯𝓲𝓪𝓷𝓲𝓮,
Nasza parafia, napełniona miłością i wiernością, przygotowuje się do wyjątkowego czasu – Misji Świętych. To niezwykła okazja do pogłębienia naszej więzi z Bogiem i ze sobą nawzajem. W tej atmosferze miłosierdzia, zanurzeni w łasce Bożej, możemy odkryć nowe źródła siły i inspiracji do dalszej drogi wiary.
Wspólnie budujemy naszą wspólnotę, otwartą na przyjęcie dobra i miłości. Wszystkich serdecznie zapraszam do uczestnictwa w przygotowaniach do Misji Świętych oraz do otwarcia serc na Boże miłosierdzie.
Niech ta Niedziela Miłosierdzia Bożego przyniesie nam wszystkim ukojenie i pokój oraz umocni naszą wiarę na drodze ku zbawieniu.
Z serdecznymi pozdrowieniami, 𝓴𝓼. 𝓓𝓪𝓻𝓲𝓾𝓼𝔃
„𝓓𝓻𝓸𝓭𝔃𝔂 𝓟𝓪𝓻𝓪𝓯𝓲𝓪𝓷𝓲𝓮,
W dniu niedzieli palmowej przenosimy się w czasie do wydarzenia, które zapowiadało największe dzieło miłości, jakie świat kiedykolwiek poznał. Gdy tłumy oklaskiwały Jezusa, witając Go gałązkami palmowymi i wołając „Hosanna Synowi Dawida!„, nieświadomie prorokowali nadchodzącą chwałę, która miała być wyniesiona na krzyżu.
Gdy dzisiaj trzymamy w dłoniach gałązki palmowe, zanurzamy się w historii, która dotyka każdego z nas osobiście. To nie jest tylko opowieść o wydarzeniach sprzed dwóch tysięcy lat, ale również o naszej własnej wędrówce wiary.
Patrząc na te gałązki, pamiętajmy, że Jezus przychodzi do naszych życiowych Jerozolim, do naszych serc, pragnąc być uznany i przyjęty. Czy witamy Go z radością, jak tłumy palmowej niedzieli? Czy otwieramy Mu drzwi naszych serc, czy może częściej zamykamy je przed Nim?
Ale w tym właśnie tkwi głębszy sens Wielkiego Tygodnia. Boże Miłosierdzie wciąż przemawia do nas, niezależnie od naszych grzechów i słabości. Jezus idzie drogą cierpienia i krzyża, aby dotrzeć do każdej naszej duszy, aby ją uzdrowić i zbawić.
Dlatego dzisiaj, gdy trzymamy te gałązki palmowe, zastanówmy się, jakie znaczenie ma dla nas osobiście wejście Jezusa do naszego życia. Czy jest On prawdziwym Królem naszych serc, czy też pozwalamy Mu być tylko gościem na krótką chwilę?
Niech ta niedziela będzie dla nas czasem szczerej refleksji nad naszymi relacjami z Jezusem. Niech każdy z nas otworzy serce na Jego miłość i miłosierdzie, gotowy przyjąć Go jako naszego Zbawiciela i Pana.
Z Bożym błogosławieństwem, 𝓴𝓼. 𝓓𝓪𝓻𝓲𝓾𝓼𝔃
𝓓𝓻𝓸𝓭𝔃𝔂 𝓟𝓪𝓻𝓪𝓯𝓲𝓪𝓷𝓲𝓮,
Zbliżając się do czasu rekolekcji wielkopostnych, chciałbym z wami podzielić się kilkoma myślami na temat tego wyjątkowego okresu w życiu naszej wspólnoty.
Rekolekcje wielkopostne to nie tylko tradycyjny zwyczaj naszego Kościoła. To czas, w którym każdy z nas ma szansę doświadczyć prawdziwej odnowy duchowej i głębszego zjednoczenia z Bogiem. To okazja do refleksji nad własnym życiem, do oczyszczenia sumienia i do wzmocnienia naszej wiary.
W dzisiejszym zabieganym świecie, łatwo jest zagubić się w codziennych troskach i zapomnieć o tym, co naprawdę ważne. Rekolekcje dają nam szansę na chwilę wytchnienia, na oderwanie się od zgiełku życia codziennego i skupienie uwagi na naszym duchowym wzroście.
Podczas rekolekcji możemy doświadczyć głębokiej modlitwy, słuchając Słowa Bożego i refleksji nad nim. To także czas, abyśmy mogli spotkać się z innymi członkami naszej wspólnoty, dzielić się naszymi doświadczeniami wiary i wzajemnie się wspierać.
Niech te rekolekcje będą dla nas wszystkich czasem przeżycia miłości Bożej w sposób nowy i intensywny. Niech będą czasem, kiedy będziemy mogli otworzyć nasze serca na działanie łaski Bożej i przemiany naszego życia.
Zapraszam was wszystkich do uczestnictwa w tych rekolekcjach, abyśmy razem mogli doświadczyć głębi miłości Boga i odnaleźć drogę do prawdziwego życia w Jego świetle.
Z serdecznym zaproszeniem, 𝓚𝓼.  𝓓𝓪𝓻𝓲𝓾𝓼𝔃
 Drodzy parafianie,
Dziś pragnę z całego serca podzielić się z Wami refleksją na temat wielkości naszego patrona, św. Michała Archanioła.
W opisach św. Michała Archanioła jako archanioła, który prowadził bohaterską walkę z siłami ciemności w niebie, dostrzegamy nie tylko jego potęgę, ale przede wszystkim głębokie oddanie Bogu oraz niezłomną wiarę w Jego sprawiedliwość.
Jego postać stanowi niezwykły wzór odwagi i oddania służbie Bożej. W walce ze złem, jaką podejmował, pokazuje nam, że kluczowe jest poleganie na mocy Bożej w naszym codziennym życiu. Jego obecność w naszej parafii jest niezmiernym źródłem wsparcia dla każdego z nas.
Wobec tego, kierując się przykładem św. Michała Archanioła, zachęcamy się nawzajem do walki ze złem w naszych życiach, do pogłębiania wiary oraz oddania się służbie Bogu i naszym bliźnim.
Niech św. Michał Archanioł będzie naszym przewodnikiem i orędownikiem w modlitwach i staraniach, abyśmy zawsze podążali drogą prawdy i miłości.
Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.
Z serdecznymi pozdrowieniami, ks. Dariusz
 
 
Jr 17, 5-10
Tak mówi Pan: „Przeklęty mąż, który pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę, a od Pana odwraca swe serce. Jest on podobny do dzikiego krzewu na stepie, nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście; wybiera miejsca spalone na pustyni, ziemię słoną i bezludną. Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu, i Pan jest jego nadzieją. Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi; nie obawia się, gdy nadejdzie upał, bo zachowa zielone liście; także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców. Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne – któż je zgłębi? Ja, Pan, badam serce i doświadczam nerki, bym mógł każdemu oddać stosownie do jego postępowania, według owoców jego uczynków”
Drodzy w Chrystusie,
Kiedy patrzymy na świat, widzimy tęsknotę ludzkiego serca za spektaklami cudów i poszukiwaniem bezkresnej mądrości. Jednakże, właśnie w naszej wierze w Chrystusa ukrzyżowanego znajdujemy fundament naszego istnienia, źródło niezgłębionej mądrości i niezmienną miłość Bożą.
W dzisiejszym fragmencie z Pierwszego Listu do Koryntian, Apostoł Paweł przypomina nam o niewysłowionej wartości głoszenia Chrystusa ukrzyżowanego. Tam, gdzie świat dąży do spektaklu i okazałości, a ludzka mądrość stawia na kalkulacje i strategie, my wzywani jesteśmy do stania mocno w prawdzie, która dla wielu może wydawać się głupstwem.
Niech więc nasza parafia stanie się bastionem tej mądrości, która wydaje się być głupstwem w oczach świata. Niech nasza miłość do Chrystusa ukrzyżowanego będzie ogniwem, które łączy naszą społeczność w niezachwianej pewności, że to, co słabe w oczach świata, przewyższa mocą i mądrością Bożą.
Pamiętajmy, że ludzka mądrość jest ograniczona, ale Boża mądrość jest niezmierzona. W naszych zmaganiach i próbach, niech nasze serca odnajdą schronienie w tej niezmiennej miłości i mądrości Bożej, która trwa wiecznie.
Niech więc nasze życie i nasza społeczność będą świadectwem tej stałej miłości i mądrości Bożej, która przewyższa wszelkie ludzkie kalkulacje i sprzeczności.
Z całym sercem modlę się, abyśmy stale doświadczali tej niezgłębionej mądrości i miłości Bożej w naszym życiu i wspólnocie.
Z Bożym błogosławieństwem, ks. Dariusz
Szanowni Parafianie,
Z głębokim wzruszeniem i serdeczną radością pragnę Was zaprosić do niezwykłej uroczystości wprowadzenia relikwii rodziny Ulmów do naszej parafii. Ta wyjątkowa chwila nie tylko przypomina nam o naszej chrześcijańskiej tradycji, lecz również otwiera przed nami drzwi do refleksji nad niezwykłą siłą, jaką niesie za sobą wartość rodziny.
Historia bohaterskiej rodziny Ulmów, nazywanej Samarytanami z Markowej, jest dla nas nie tylko źródłem inspiracji, lecz także wzorem odwagi, miłości i poświęcenia. Ich heroiczną postawę w czasach największych ciemności II wojny światowej cechowało niezłomne zaufanie Bogu oraz gotowość do oddania życia za innych. Józef i Wiktoria, wraz ze swoimi sześcioma dziećmi oraz nienarodzonym jeszcze siódmym dzieckiem, dali nam niezatarte świadectwo siły więzi rodzinnej w obliczu najtrudniejszych wyzwań.
Ich przykład pokazuje nam, że niezależnie od okoliczności, wartość rodziny i wartości chrześcijańskie stanowią niezachwiany fundament naszego życia. To właśnie w rodzinie kształtujemy nasze serca, uczymy się miłości, wzajemnego szacunku i gotowości do poświęceń.
Droga Parafianko, drogi Parafianinie, serdecznie Was zapraszam do wspólnego przeżywania tego wyjątkowego momentu, który nie tylko upamiętnia bohaterski czyn Ulmów, ale również skłania nas do pielęgnowania więzi rodzinnych i pogłębienia naszej wiary, która przetrwa nawet najtrudniejsze próby.
Uroczystość odbędzie się w dniu 25 lutego 2024 roku o godzinie 12:00.
Niech ta uroczystość będzie dla nas wszystkich czasem spotkania z Bogiem i z naszymi bliskimi, czasem, który przypomina nam o wartościach, które nadają sens naszemu życiu i sprawiają, że jest ono pełne.
Z całego serca życzę Wam błogosławieństwa Bożego oraz obfitości łaski podczas tej wyjątkowej celebracji.
Z najserdeczniejszymi pozdrowieniami, Ks. Dariusz

 

 

 
Drodzy Parafianie,
Dzisiaj, pragnę zaprosić was do refleksji nad jednym z najpiękniejszych obrazów przymierza, jakie dał nam Bóg, opisanego w Księdze Rodzaju (Rdz 9,8-15). Jest to opowieść o przymierzu zawartym między Bogiem a Noem oraz jego potomstwem, ale również między Bogiem a całą ludzkością i stworzeniem.
W tych słowach odczytujemy głęboką miłość Boga do nas, Jego dzieci. Przymierze to nie tylko obietnica, ale również zapewnienie, że Bóg jest z nami przez wszystkie czasu, przez wszelkie trudności i burze życia. To przypomnienie, że nawet w najciemniejszych chwilach naszego istnienia, Jego miłosierdzie jest jak łuk napięty na obłokach, gotowy by otoczyć nas swoją opieką.
Bóg obiecuje, że już nigdy nie użyje wód potopu, aby zgładzić istoty żywe na ziemi. Ten łuk na obłokach staje się znakiem Jego miłości i stałości. To obietnica, że Bóg nigdy nie opuści naszych serc, że Jego miłosierdzie jest niezmienne i trwałe.
W obliczu tego przymierza, jak możemy nie odpowiadać miłością i wdzięcznością? Jak możemy nie otworzyć naszych serc na Jego obietnice i nie poświęcić naszego życia na służbę Jego planom?
Niech te słowa przymierza będą dla nas przewodnikiem w codziennym życiu. Niech będą źródłem nadziei i pociechy w każdej trudnej sytuacji. Niech nasze serca będą pełne wdzięczności za miłość, jaką Bóg okazuje nam każdego dnia.
Zaufajmy Bogu, który zawsze trzyma swój łuk na obłokach, gotowy by ochraniać i prowadzić nas przez życie. Niech nasza wiara będzie mocniejsza niż wszelkie burze, a nasza miłość do Niego niech będzie źródłem radości i pokoju dla nas samych i dla wszystkich wokół nas.
Z Bożym błogosławieństwem,
ks. Dariusz
„Nie zabijaj, Kochaj”
Zagłuszeni hałasem codzienności, często zapominamy o głosie serca, który mówi nam: „Nie zabijaj, Kochaj”. To proste, a zarazem głębokie przesłanie, które wstrząsa naszą świadomością, kiedy tylko zechcemy je usłyszeć.
Gdy sięgamy po decyzje, które zakłócają żywoty niewinnych istnień, przekreślamy nie tylko ich teraźniejszość, lecz także przyszłość, która mogłaby być pełna miłości, nadziei i spełnienia. Każde nienarodzone dziecko, to obietnica nowego pokolenia, które nigdy nie dostanie szansy na rozkwit.
W dobie, gdzie aborcja staje się normą, musimy spojrzeć w przyszłość ze zrozumieniem, że każde życie, które zostaje przerwane, to potencjalny lekarz, nauczyciel, artysta czy lider, którego brak będzie odczuwalny w społeczeństwie. Każda osoba, która przerywa ciążę, kroplą po kropli, przyczynia się do pustki, która stopniowo rozsadza tkankę naszej społeczności.
Ale to nie tylko o jedno pokolenie chodzi. To o łańcuch przekazywania wartości, umiejętności i miłości z pokolenia na pokolenie. Każde dziecko, które nie przyszło na świat, to przyszłe pokolenia, które nigdy nie będą mogły odkryć swojego dziedzictwa, swojej tożsamości, swoich korzeni.
Aborcja nie tylko wpływa na demografię, lecz również na naszą moralność i ludzką godność. To jest wezwanie do refleksji nad naszymi wyborami i ich dalekosiężnymi skutkami. Musimy wyjść poza egoistyczne pragnienia i zobaczyć większy obraz, w którym każde życie ma swoją wartość, a miłość triumfuje nad egoizmem.
Dlatego dzisiaj, teraz, musimy stanąć w obronie życia. Musimy otworzyć oczy i serca na tych, którzy nie mogą mówić w swojej obronie. Musimy kochać i szanować każde życie, bo tylko w ten sposób możemy zbudować lepszą przyszłość dla nas wszystkich.
Nie zabijajmy, lecz kochajmy. Kochajmy z całego serca, z całej siły, bo w miłości a nie w śmierci tkwi nasza nadzieja na lepszy świat.
 
Z Bożym błogosławieństwem, Ks. Dariusz
Hi 7,1-4.6-7
Hiob przemówił w następujący sposób: „Czyż nie do bojowania podobny byt człowieka? Czy nie pędzi on dni jak najemnik? Jak niewolnik, co wzdycha do cienia, jak robotnik, co czeka zapłaty. Zyskałem miesiące męczarni, przeznaczono mi noce udręki. Położę się, mówiąc do siebie: „Kiedyż zaświta i wstanę?” Lecz noc wiecznością się staje i boleść mną targa do zmroku. Czas leci jak tkackie czółenko i przemija bez nadziei. Wspomnij, że dni me jak powiew. Ponownie oko me szczęścia nie zazna”.
Drodzy Parafianie,
Słowa mędrca Joba, które dzisiaj razem rozważamy, z pewnością przenikają głęboko nasze serca i skłaniają do refleksji nad znaczeniem życia, z jego radościami i trudnościami. W dzisiejszej lekcji z Księgi Hioba (Hi 7,1-4.6-7), Job wyraża swój smutek i zrozumienie efemeryczności ludzkiego życia. Jego słowa są jak pieśń pokutna, ale jednocześnie stanowią znakomitą lekcję pokory.
„Czyż nie do bojowania podobny byt człowieka? Czy nie pędzi on dni jak najemnik?” – pyta się Job. Te pytania zmuszają nas do zastanowienia się nad nietrwałością życia i efemerycznością ludzkich dokonań. Wszystko, co ziemskie, jest tymczasowe, podobne do chwilowej służby najemnika. Jednakże, zamiast przygnębiać się tą refleksją, powinniśmy dostrzec w niej przypomnienie o kruchym pięknie życia, które jest darem od Boga.
„Czas leci jak tkackie czółenko i przemija bez nadziei. Wspomnij, że dni me jak powiew. Ponownie oko me szczęścia nie zazna” – te zamykające słowa wskazują na ulotność czasu i nietrwałość ziemskich radości. Jednakże, mimo wszystko, nasza nadzieja nie powinna być pokładana jedynie w krótkotrwałych doświadczeniach tego świata. Prawdziwa nadzieja wywodzi się z głębokiej wiary, z ufności w Boga, który jest naszym niezmiennym źródłem radości i szczęścia.
Warto zastanowić się nad tymi słowami w kontekście naszego życia codziennego. Jak możemy odnaleźć sens i radość w trudnych chwilach? Jak możemy pielęgnować nadzieję w obliczu ulotności ziemskich spraw? Księga Hioba przypomina nam o istotnych wartościach, takich jak pokora, ufność i wiara, które pozwalają nam znaleźć prawdziwe bogactwo w relacji z Bogiem i drugim człowiekiem.
Niech te słowa Joba staną się dla nas bodźcem do głębokiej refleksji nad naszym życiem, do docenienia chwil radości i przezwyciężania trudności z wiarą w Bożą opiekę. Niech nasza parafialna wspólnota zawsze przynosi radość i nadzieję, będąc miejscem, gdzie każdy może doświadczyć miłości Boga i wsparcia bliźnich.
W modlitwie i braterskim uczestnictwie w Eucharystii, z ufnością patrzmy na każdy dzień naszego życia, w pełni świadomi, że Bóg jest z nami w każdej chwili.
Z Bożym błogosławieństwem, ks. Dariusz
 (Mt 18, 20)
«Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich»
 Drodzy Parafianie,
Chciałbym podzielić się z Wami pięknem i głęboką wartością, jaką niesie ze sobą Różaniec Rodziców – modlitwa, która tkwi w sercach naszych rodzin. To nie tylko szereg modlitw, ale prawdziwe doświadczenie jedności i wsparcia, jakie przynosi modlitwa wspólnotowa.
 Różaniec Rodziców to jak ogród pełen pięknych róż modlitewnych, z których każda symbolizuje jedną rodzinę. Jesteśmy jak płatki róż, łącząc się w różnorodny bukiet modlitewny. Odmawiamy dziesiątki Różańca, nie tylko za swoje dzieci, ale także za te, które są częścią innych rodzin. To modlitwa, która przenosi nasze radości, troski i trudności przed oblicze Boga, tworząc jednocześnie piękną wspólnotę modlitewną.
Dlaczego warto się dołączyć? Bo Różaniec Rodziców to nie tylko modlitwa, ale także wzajemne podtrzymywanie się w trudnościach i dzielenie radościami życia rodzinnego. Każdy z nas jest jak kamień milowy dla drugiego, stanowiąc część tej modlitewnej korony. Spotkania w Kościele, jak kwiaty na polu różańcowym, pozwalają nam dzielić się doświadczeniami, wzmacniać więzi i czerpać z modlitewnej inspiracji innych rodzin.
 Modlitwa Różańcem Rodziców to także akt wdzięczności za piękno rodziny i Bożą opiekę nad nią. Wspólnie przenosimy nasze troski, prośmy o błogosławieństwo dla naszych dzieci, a także o wsparcie dla innych rodzin. Modlimy się za Kościół i Ojca Świętego, tworząc jednocześnie piękny most łączący serca naszych rodzin z sercem Kościoła.
Zapraszam Was serdecznie do tego pięknego doświadczenia modlitwy wspólnotowej. Niech Różaniec Rodziców stanie się dla nas źródłem siły, nadziei i wspólnej modlitwy. Niech nasze rodziny staną się częścią tego pięknego ogrodu różańcowego, gdzie każdy płatek modlitewny wnosi swój unikalny wkład w piękną koronę Bożej obecności w naszym życiu.
Z serca zapraszam do udziału w Różańcu Rodziców.
Z modlitwą i serdecznymi pozdrowieniami, Ksiądz Dariusz
(Jon 3,1-5.10)
Pan przemówił do Jonasza po raz drugi tymi słowami: „Wstań, idź do Niniwy, wielkiego miasta, i głoś jej upomnienie, które Ja ci zlecam”. Jonasz wstał i poszedł do Niniwy, jak Pan powiedział. Niniwa była miastem bardzo rozległym – na trzy dni drogi. Począł więc Jonasz iść przez miasto jeden dzień drogi i wołał, i głosił: „Jeszcze czterdzieści dni, a Niniwa zostanie zburzona”. I uwierzyli mieszkańcy Niniwy Bogu, ogłosili post i oblekli się
w wory od największego do najmniejszego. Zobaczył Bóg czyny ich, że odwrócili się od swojego złego postępowania. I ulitował się Bóg nad niedolą, którą postanowił na nich sprowadzić, i nie zesłał jej.
Drogie Siostry i Bracia w Chrystusie,
Niedziela, jak westchnienie w gwarze życia, daje nam możliwość zregenerowania ciała i duszy. To jakby chwila oddechu, w której możemy oderwać się od szumu świata zewnętrznego, schować się przed codziennymi sprawami i zanurzyć się w spokoju własnej egzystencji.
W biegu życia, pełnym terminów, obowiązków i zobowiązań, łatwo zapomnieć o istocie rzeczy.  Jako podróżnicy wędrujący tą ziemią, jesteśmy wezwani do refleksji nad naszym życiem, jego celem, wartościami i relacją z Bogiem. Niedziela staje się więc oazą spokoju, gdzie modlitwa otwiera nasze serca na światło Boże, kierujące naszymi krokami.
Dziś pragnę spojrzeć na fragment Księgi Jonasza, opowiadający o proroku, który podjął się zadania głoszenia upomnienia w Niniwie. Podobnie jak Jonasz, i my jesteśmy wezwani do świadczenia o miłości, miłosierdziu i planie zbawienia.  Niech nasze serca odnajdą w sobie odwagę, posłuszeństwo i gotowość pełnienia woli Bożej, nawet jeśli to wymaga wysiłku. Podobnie jak mieszkańcy Niniwy, niech każdy z  otworzy serce na Boże słowo, uwierzy, ogłosi post i nawróci się od swoich grzechów.
Przypomnienie o nawróceniu Niniwitów niech będzie dla nas zachętą do refleksji nad mocą naszych działań.  „Życie to nie tylko przetrwanie, lecz sztuka odnajdywania piękna w codziennych chwilach.” Czasem trudne wysiłki mogą przynieść owoce nawrócenia i odrodzenia w sercach innych ludzi. Boże miłosierdzie jest zawsze obecne, gotowe objąć nas swoim uczuciem.
Niech ta niedziela stanie się dla nas czasem głębokiej refleksji nad naszym posłannictwem. Czy jesteśmy gotowi podążać tam, gdzie Bóg nas prowadzi? Czy gotowi jesteśmy ogłaszać Jego słowo, nawet jeśli wymaga to od nas poświęceń?
Niech przykład Jonasza i reakcja Niniwitów staną się dla nas inspiracją do pełniejszego zaangażowania w dzieło ewangelizacji, do budowania Królestwa Bożego na ziemi.
 
Z sercem w modlitwie i z Bożym błogosławieństwem, ks. Dariusz Krajewski
Drodzy Parafianie,
W dzisiejszej refleksji chciałbym się z Wami podzielić słowami z Ewangelii według świętego Jana. Opowieść ta ukazuje moment, kiedy Jan Chrzciciel dostrzega Jezusa, nazywając Go „Barankiem Bożym”. To wydarzenie staje się punktem zwrotnym dla dwóch uczniów Jana, którzy postanawiają podążać za Jezusem.
W tym fragmencie Ewangelii widzimy głęboką wymianę słów między Jezusem a dwoma uczniami. Jezus pyta ich: „Czego szukacie?” – pytanie, które kieruje także do nas.
Podobnie jak uczniowie, każdy z nas jest w drodze poszukiwań. Pytanie Jezusa staje się dla nas przewodnikiem, abyśmy zastanowili się nad sensem naszego życia, nad tym, czego szukamy i dokąd zmierzamy. Jego zaproszenie „Chodźcie, a zobaczycie” jest obietnicą, że w Jego towarzystwie odnajdziemy prawdziwe znaczenie naszej egzystencji.
Warto zauważyć, że jeden z uczniów, Andrzej, nie pozostał obojętny na spotkanie z Jezusem. Natychmiast dzieli się tą radosną nowiną z bratem Piotrem, przyprowadzając go do Mistrza. Jezus natomiast, patrząc na Szymona Piotra, nadaje mu nowe imię – Kefas, czyli Piotr, co oznacza „skała”.
Dziś, w duchu tego fragmentu Ewangelii, może i my pragniemy odpowiedzieć na pytanie Jezusa, szukając Jego obecności w naszym życiu. Niech ta niedziela będzie czasem refleksji nad naszymi poszukiwaniami, a Jego zaproszenie niech napełni nas nadzieją i odwagą. Jak Andrzej, dzielmy się radością ze spotkania z Jezusem, aby również inni mogli podążać za Nim.
Życzę Wam błogosławionej niedzieli pełnej mądrości i refleksji.
Z serdecznymi pozdrowieniami, ks. Dariusz
Drodzy  Parafianie,
Dziś celebrujemy uroczystość Chrztu Pańskiego, chwilę, kiedy Jezus przyjął chrzest w Jordanie. To wyjątkowy dzień, który skłania nas do refleksji nad głębokim znaczeniem sakramentu chrztu w naszym życiu.

Chrzest Pański to moment, który ukazuje nam pokorę samego Syna Bożego. Jezus, doskonały i bezgrzeszny, przyszedł, aby przyjąć chrzest od Jana Chrzciciela. Nie był to akt konieczny dla Niego, ale akt solidarności z nami, grzesznikami, i symboliczne rozpoczęcie Jego publicznej posługi.

Słyszymy dziś słowa Jana Chrzciciela: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata” (J 1, 29). To wyznanie wiary w Jezusa jako Mesjasza i Zbawiciela. Chrzest Pański jest znakiem rozpoczęcia misji Jezusa, który przyszedł, aby gładzić grzechy, przynosić zbawienie i pokazać nam drogę do Ojca.

My, jako ochrzczeni, mamy udział w tej misji. Chrzest nie jest tylko rytuałem, ale wejściem w życie w Chrystusie. To zawarcie przymierza z Bogiem, w którym obiecujemy trwać w wierze, a On obiecuje nam łaskę i zbawienie.

Niech ta uroczystość przypomni nam o naszym powołaniu do bycia światłem dla innych, o naszym udziale w misji gładzenia grzechów i przynoszenia radości Ewangelii.

Refleksja nad naszą wiarą, zaangażowanie w życie wspólnoty oraz otwarcie na Ducha Świętego niech będą naszymi celami na nowy rok.
 
Niech Chrzest Pański będzie dla nas źródłem inspiracji do życia w zgodzie z Ewangelią, do miłości bliźniego i poszukiwania Bożych śladów w codziennym życiu.

Z błogosławieństwem i modlitwą,
Ks. Dariusz Krajewski
 Drodzy przyjaciele ,

W tę wyjątkową niedzielę, kiedy skupiamy się na Świętej Rodzinie, chciałbym podzielić się z Wami przemyśleniami na temat piękna małżeństwa i rodziny, zwłaszcza w dzisiejszych trudnych czasach.

Obraz Świętej Rodziny oddającej Jezusa Bogu w świątyni to dla nas nie tylko opowieść biblijna, ale także wzór, który możemy zaczerpnąć dla naszych własnych rodzin. To w rodzinie uczymy się pokory, poświęcenia i bezwarunkowej miłości.

W obliczu dzisiejszych wyzwań, które nierzadko zagrażają jedności rodzin, warto wrócić do tego pierwotnego wzoru.

Symeon, natchniony Duchem Świętym, widząc Jezusa, dostrzega w Nim światło dla wszystkich narodów. W podobny sposób, każda rodzina może być światłem dla współczesnego społeczeństwa, przynosząc radość, zrozumienie i promując wartości, które są podstawą trwałego społeczeństwa.

Prorokini Anna, oddana modlitwie i służbie Bogu, jest dla nas inspiracją, abyśmy w codziennych trudnościach szukali mocy i wsparcia w modlitwie oraz byli dla siebie nawzajem znakiem Bożej obecności.

Dziś pragnę również podkreślić piękno rodziny jako „Arki Noego” dla dzisiejszego świata. Jak Arka była schronieniem przed potopem, tak i nasze rodziny mogą stanowić bezpieczne schronienie przed burzami samotności, egoizmu i braku zrozumienia.

W obliczu wyzwań współczesnego życia, niech Święta Rodzina będzie dla nas wzoremi przypomnieniem, że w miłości, szacunku i wspólnym trwaniu możemy budować trwałe fundamenty naszych rodzin.

Życzę Wam wszystkim, abyście w swoich rodzinach doświadczali obfitości łaski Bożej i byli zawsze blisko siebie w miłości Chrystusa.

Z serca błogosławię ks. Dariusz  
Drodzy Parafianie,
⇒W dzisiejszej 4 niedzieli adwentowej w dniu wigilii chciałem się z wami podzielić kilkoma myślami i przemyśleniami.

⇒Najpierw chciałbym podziękować Wam za wasze zaangażowanie i współpracę w życiu parafii. To dzięki waszemu wkładowi, modlitwie i pracy możemy tworzyć wspólnotę, która jest miejscem wsparcia, miłości i rozwoju duchowego dla nas wszystkich.

⇒Przeżywamy teraz wyjątkowy czas, zarówno pod względem duchowym, jak i społecznym. Święta Bożego Narodzenia to czas refleksji, radości i miłości. Mimo wszelkich wyzwań, jakie przynosi nam życie, powinniśmy pamiętać, że Boże Narodzenie to czas nadziei i zbawienia, gdy Bóg zstępuje do naszego świata jako Dziecię Boże.

⇒Zachęcam was do głębszego zanurzenia się w duchowym wymiarze tego czasu. Niech modlitwa stanie się dla nas drogowskazem, a spotkanie z Bogiem w Eucharystii i sakramentach będzie źródłem siły i pokoju. Nie zapominajmy także o potrzebujących w naszym otoczeniu. Święta to doskonały czas, aby się nimi dzielić i okazywać miłość bliźniemu.

⇒Chciałbym także serdecznie podziękować wszystkim, którzy zaangażowali się w różne inicjatywy parafialne, a także tym, którzy poświęcili swój czas na posługę bliźniemu. Wasza życzliwość i hojność są znakiem prawdziwej chrześcijańskiej miłości.

⇒Pragnę zachęcić was do kontynuowania naszej drogi wiary razem. Wspólnota parafialna to nasza siła, dlatego niech nasza więź będzie jeszcze silniejsza, a nasza miłość do Boga i siebie nawzajem niech rośnie każdego dnia.

⇒Życzę Wam wszystkim błogosławionych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech narodzenie Dziecięcia Jezus wniesie do naszych serc pokój, radość i miłość.
Z Bożym błogosławieństwem,
Ks. Dariusz Krajewski
Drodzy Parafianie,
W dzisiejszej 3 niedzieli adwentowej przywołujemy słowa apostoła Pawła, które skierowane są do nas wszystkich, jak również do każdej duszy szukającej drogi do Boga. W Liście do Tesaloniczan czytamy: „Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was.”

To wezwanie do radości, modlitwy i wdzięczności staje się dla nas drogowskazem na naszej adwentowej pielgrzymce. Wstrzymując się na chwilę, zastanówmy się, dlaczego apostoł Paweł podkreśla te trzy aspekty życia duchowego.

Po pierwsze, radość jest owocem prawdziwej wiary. Warto zatrzymać się na chwilę i pomyśleć o źródle naszej radości – o zbawieniu, które przyniósł nam Jezus Chrystus. W tych adwentowych dniach przygotowujemy nasze serca na Jego przyjście, na narodziny Zbawiciela. Niech radość naszego zbawienia towarzyszy nam na każdym kroku tej drogi.

Po drugie, modlitwa staje się naszym mostem łączącym z Bogiem. To w modlitwie rozmawiamy z Nim, wyznajemy Mu nasze radości, smutki i troski. Nieustanna modlitwa jest jak oddech duszy, utrzymuje nas w łączności z Tym, który jest źródłem wszelkiego dobra. Niech te adwentowe dni będą dla nas czasem intensywnej modlitwy, czasem spędzonym w rozmowie z Bogiem, który czeka, abyśmy Go wysłuchali.

Po trzecie, wdzięczność jest postawą, którą kształtuje nasza perspektywa życiowa. Dziękując Bogu za to, co mamy, pokazujemy Mu, że rozumiemy Jego dobroć i miłość. Adwent to czas szczególny, aby zatrzymać się i dostrzec bogactwo łask, którymi nas obdarza. Niech nasze serca przepełni wdzięczność za dar życia, za miłość bliskich, za każdy dzień, który nam daje.

Apostoł Paweł zachęca nas również do nie gaszenia ducha, nie lekceważenia proroctw i unikania wszelkiego zła. To wołanie o czujność, o gotowość na przyjęcie Bożego światła i drogi, którą On nam wskazuje.

W tych trudnych czasach, kiedy świat czasem zdaje się być pełen zła, niech te słowa staną się dla nas wskazówką. Badajmy wszystko, co czynimy, zachowujmy to, co szlachetne, a unikajmy wszelkiego zła. Niech nasze serca będą otwarte na pokoje, którym może nas obdarzyć Bóg, abyśmy zachowani bez skazy, oczekiwali Jego przyjścia.

 

Z błogosławieństwem i modlitwą, Ksiądz Dariusz
Drodzy Parafianie,
W tej radosnej drugiej niedzieli Adwentu, przynoszę do Was słowa Ewangelii wg św. Marka, które wzywają nas do przygotowania drogi dla Pana. „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie dla Niego ścieżki” – słyszymy wołanie proroka Izajasza. Jakże aktualne te słowa są i dziś, gdy oczekujemy na przyjście Pana w nasze życie.

Jan Chrzciciel występuje jako głos wołający na pustyni, wzywając do nawrócenia i chrztu na odpuszczenie grzechów. Jego skromność i oddanie wypełniają nasze serca pokorą. On, który nosił odzienie z sierści wielbłądziej i żywił się szarańczą i miodem leśnym, głosił mocniejszego od siebie, obiecując chrzest Duchem Świętym.

 

W tym czasie Adwentu, zapatrzeni w przykład Jana Chrzciciela, zwróćmy się ku prostocie, skromności i gotowości do nawrócenia. Niech nasze serca staną się jak pustynia gotowa na przyjęcie Pana. Otwórzmy je na nowo dla Ducha Świętego, aby nasze życie było chrzczone Jego obecnością.

 

Drodzy Parafianie, w tym czasie przygotowań do Świąt, pragnę, aby nasza wspólnota była miejscem miłości, zrozumienia i wsparcia. Niech nasze modlitwy jednoczą nas w silny głos zwiastuna, niosącego radość i nadzieję wszystkim potrzebującym.

 

Wspólnie, jak owczarnia pasterska, otoczmy każdą rodzinę troskliwą opieką, niech nasze serca wypełnią się cierpliwością i gotowością do dzielenia się dobrem. Życzę Wam wszystkim obfitości Bożego błogosławieństwa, aby nasza wspólnota kwitła w miłości i wzajemnej trosce.

 

Z głębi serca,
Ksiądz Dariusz Krajewski

Drodzy Parafianie,

Z radością witam Was serdecznie w tych wyjątkowych chwilach, gdy rozpoczynamy czas Adwentu. To okres oczekiwania, refleksji i przygotowania na przyjście Jezusa Chrystusa. Adwent to czas nadziei, radości i miłości, który skłania nas do zastanowienia się nad głębokim sensem Bożego zbawienia.

Wspólnie wchodzimy na drogę przygotowania naszych serc i domów na przyjęcie Dziecięcia Jezus. Chcę Was zachęcić do modlitwy, do skupienia się na tym, co naprawdę ważne, do dzielenia się radością i miłością z tymi, którzy potrzebują wsparcia.

Adwent to także czas nawrócenia i gotowości do przyjęcia Zbawiciela. Niech nasze serca staną się żłóbkiem, gotowym przyjąć Jezusa Chrystusa, który chce narodzić się w naszych życiach na nowo.

Zachęcam Was do udziału w liturgii adwentowej, do modlitwy w rodzinach i do podejmowania działań dobroczynnych na rzecz innych. Niech nasze czyny świadczą o naszej gotowości do spotkania z Mesjaszem.

Życzę Wam owocnego i błogosławionego Adwentu, pełnego wewnętrznego wzrastania i radości płynącej z bliskości Boga. Niech ten czas przygotuje nasze serca na radosne spotkanie z Jezusem Chrystusem w dniu Jego narodzenia.

Roraty w naszym kościele o godz. 6.30,  poprzedzone śpiewem godzinek. Zapraszam i zachęcam do udziału w tym Nabożeństwie dzieci, młodzież, starszych wszystkich czcicieli Matki Bożej.

W modlitwie i z serdecznymi pozdrowieniami,

ksiądz Dariusz Krajewski

Scroll to Top